Posty

Wyświetlam posty z etykietą nadzieja

Interpretuj jak chcesz

Obraz
Piszesz I zawsze myślisz że to jest nic nie warte Że to dno Że to tylko zbitki słów Ale przychodzi taki moment Taka wygrana która daje Ci kopa Tacy ludzie którzy Cię doceniają Taka rodzina która Cię wspiera Taka motywacja która Cię dziwi Piszesz dalej Ale ciągle nie wiesz po co Czemu Dla kogo Piszesz dla siebie Czasem dla niego Ale on i tak tego nie czyta W ogóle nie zwraca na Ciebie uwagi A może po prostu nie chce Cię znać Albo udaje że mu na Tobie nie zależy Więc po co pisać? Żeby się wygadac Dać upust emocjom Wyżalić się i nikomu nie zawracać tym głowy Żeby mieć nadzieję że Cię zauważy Żeby mieć nadzieję że coś dla kogoś znaczysz Żeby mieć nadzieję Nadzieje która nigdy nie umrze Bo choćbyś i ty umarł Ona ży...

No i jadę do Przemyśla!

Obraz
Miśki moje kochane! Mam wspaniałe wieści! Jak juz kiedyś pisałam, wysyłałam wiersze na konkurs poetycki. I co? I wygrałam!! Przyznano mi nagrodę specjalną Reni Spiegel za oryginalność utworu. :) I właśnie dlatego jadę do Przemyśla! Oficjalne wręczenie nagród odbędzie się właśnie tam w czasie gali podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Holocaustu 26 stycznia 2016 roku.  Napomknę jeszcze, że był to konkurs międzynarodowy, więc cieszcie się jeszcze bardziej..xd Prace przysyłano z Polski, Wielkiej Brytani, Niemiec, Włoch i Stanów Zjednoczonych, konkurencja byla więc ogromną i akurat mnie się udało!! Jak się dowiedziałam to się popłakałam normalnie.. :) I tutaj bardzo bardzo bardzo dziękuję Kubie. Kubuś! Jeśli to czytasz to tak jak mówiłam jeszcze długo będę Ci dziękować!! ;*  Już tłumacze o co chodzi..bo gdyby nie Kuba to w ogóle nie wzięła bym udziału w tym konkursie. Xd To on podesłał mi link, żebyśmy może wzięli udział (właśnie..On też pisze! -->...

Grudka ziemi

Stoisz. Ruszasz się. Inni też się ruszają. Kiwają ciałem na prawo i lewo. Podobno to ma nazwę. Podobno to jest taniec. Ale czy ty tańczysz? Czy ty się dobrze bawisz? Może tylko robisz dobre wrażenie Bo tak wypada Bo tak chcieli by inni... Może w głębi duszy  Tak zwyczajnie Tak po prostu Płaczesz, krzyczysz, krwawisz... Nikt cię nie widzi. Nie bój się. Uroń łzę.  Możesz wylać ich nawet potok. Nikt nie zauważy. Nikt nie zareaguje. Nikt cię nie przytuli. Nikt nie powie - wstawaj, jutro będzie lepiej - Nikt ci nie pomoże Bo w gąszczu ludzi Ty jesteś tylko grudką ziemi Po której będą chodzić, skakać I lada chwila cie nie będzie. Chociaż? Nie. Jednak będziesz. Ale za głębo. Za głęboko By się do ciebie dokopać...

Nie wiersz ale coś ciekawego...

Obraz
Hejoo ;) Nie zabijcie mnie, że nie ma wiersza..ale mam dla Was coś ciekawego. Za namową kolegi i taty (wiem to dziwne ale tak, tata też mnie zachęcił xd) zdecydowałam się wziąść udział w internetowym konkursie poetyckim. ;) Mam napisać do 5 wierszy i wysłać je organizatorom. Wiersze te nie mogą być wcześniej publikowane, więc na razie ich nie wstawię. Dopiero po ogłoszeniu wyników tj. wrzesień - październik. Powiem Wam tylko, że napisane mam już trzy, wiec czas który mi został poświęce na poszukiwanie weny ;* Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe. .ale po prostu postanowiłam się jeszcze bardziej otworzyć, pokazać siebie i myślę, że ten konkurs mi pomoże. :) Nie pozostaje mi już nic innego jak prosić Was żebyście trzymali kciuki, bo kto wie? Może los się do mnie uśmiechnie? (i tak nie sądzę by tak się stało xd) No nic...nie będę Wam ty dalej truć, wiec życzę wszystkim spokojnej nocy ;* Dobranoc kochani! ♡ Ola

MY - nieMY

Witam! Tak jak mówiłam - jako, że są wakacje to dodaje już coś nowego. ;) Wiersz nowy, wymyślony w nocy około północy. ;)  na serio xd Dobra, więc wiersz : MY - nieMY Słońce. Plaża. Ja i ty. Podbijamy razem w górę  gwiezdny pył. Śnieg. Góry. i bałwan na środku w kapeluszu, z marchewkowym nosem, i oczami z węgielków. A za bałwankiem - ja i ty. Łąka i ptaki.  Kocyk i kwiatki. I co więcej? W domyśle - ja i ty. W realu - już nie my. Już nie tamta dziewczyna, już nie tamten chłopak, teraz już inna para, teraz już inna epoka. A gdzie my?  ja - jestem tutaj w ciszy miasta kości opłakuje to co było. Opłakuje uczucia szczenięce, opłakuje naszą miłość, nasze plany i marzenia niespełnione. Opłakuje to co będzie potem... ( 28.06.2015r. ) Pozdrawiam.  Ola <3 ps. naprawdę Was proszę - komentujcie, to motywuje...;)

Co takie jest?

Witam Państwa  ;) Ostatnio trochę zaniedbałam tego bloga, ale nic na to nie poradzę. Miałam kilka spraw na głowie i nie miałam jak coś wymyślić i dodać. xD Dzisiaj kolejny wiersz. Na tytuł posta nie miałam pomysłu więc dałam coś takiego, a dlaczego to się zaraz dowiecie..;) *** Jak mgła - ulotne. Jak śnieg są one zimne. Jak świat - niezbadane. Jak tęcza - kolorowe. Jak ja i ty -  Jak Alfa i Omega -  Jak wszystko inne na ziemi -  Piękne. Straszne. Kochane. Moje. Na wieki. ( 06.02.2015 ) Gratulacje dla tych, którzy się domyśłili o co chodzi (marzenia oczywiście). ;) Macie tu serducho ode mnie <3  I jeszcze proszę o komentarze z opiniami! ;) To już tyle.  Pozdrawiam. Ola ;)

Animizacja i personifikacja marzeń

Hejka. To znowu ja. ; ) Dzisiaj na przeddzień wycieczki do Krosna i Rzeszowa znów się pojawiam. Bardzo się cieszę, że już nie długo święta i moje urodziny <21.12> ;) Byle tylko napadało dużo śniegu...Dobra, już nie przynudzam, dodam jeszcze tylko, że tytuł posta jest nazbyt mądry, ale taka już moja uroda...Ok, koniec. Oto wiersz : *** Marzenia. To jedyne co mam. Jak ulotna mgła. Jak liść na wietrze. Są i już ich nie ma. Marzenia. One mnie wesprą. Jak matka ukochana. Jak przyjaciel najlepszy. Pocieszą gdy życie nie ma sensu. I bajkę do snu opowiedzą. I kołysankę mi też zanucą. Utulą gdy noc idzie ciemna. A gdy zbudzę się rankiem? Śniadanie mi do łóżka podadzą. Buziaka dostanę na "dzień dobry". I złoty półmisek - mój narkotyk. A w nim? Jedyną. Najważniejszą. Nadzieję.   Tak. Wiec wyszło na jaw, że nałogowo marzę i mam nadzieję na rzeczy, których zapewne i tak nie osiągnę. Trudno. Możecie mnie wsadzić za to do więzienia. Ale zanim to zrobici...

Przyjaciele

Cześć wszystkim. Dzisiaj wstawiam kolejną porcje mych wypocin. Prawde powiedziawszy nie spodziewalam się, że już pierwszego dnia będzie ok. 20 wyświetleń. Dzięki Wam bardzo, ale tez proszę pokażcie sie w komentarzach...;) *** Przyjaciela szukam to tu, to tam nigdzie, nawet cienia. Może ciemność mi pomoże ? Nic. Tylko ona, Bezszelestnie przysuwa się do mnie. I co ? Nadal mi czegoś brakuje. Chociaż ? A może to ciemność jest mym przyjacielem ? Może to ona mnie uspokaja ? Czy ona usypia ? To ona pozostawia odrobinę nadziei. ------------------------ Tak więc jest. Mam nadzieje że się podoba ;3 Do następnego razu. ;) Ola