Posty

Wyświetlam posty z etykietą życie

Czy pamiętasz?

Czy pamiętasz? Mamo! Czy pamiętasz tę noc? Światło było takie krągłe, Kwiaty były takie wonne i był on. On był taki cichy wśród chaosu świata. On był taki swój wśród egoizmu ludzi. On był... On był i więcej nie powróci... Mamo! Mamo pamiętasz te zawroty głowy? Jakby się kręcić karuzelą życia Czy też oglądać wszystko od nowa jak gdyby Bóg świat nagle zmieniał... Albo czy pamiętasz ten szok niewymowny? Tę chwilową wywrotkę do góry nogami? To myślenie, że niebo się wali... Mamo! Mamusiu, a pamiętasz jak mnie urodziłaś? Czekaj... Przecież... przecież to Ty... Przecież to Ty mnie zabiłaś... ------------------------------ Ostatni z wierszy wysyłanych na konkurs im. Reni Spiegel :)

Czasy

Obraz
Byłeś Na wyciągnięcie ręki Ale jej Jesteś Na wyciągnięcie ręki Ale z nią Będziesz Na wyciągnięcie ręki Ale dla niej Nigdy Nie będziesz Dla mnie (15.05.2016)

MY - nieMY

Witam! Tak jak mówiłam - jako, że są wakacje to dodaje już coś nowego. ;) Wiersz nowy, wymyślony w nocy około północy. ;)  na serio xd Dobra, więc wiersz : MY - nieMY Słońce. Plaża. Ja i ty. Podbijamy razem w górę  gwiezdny pył. Śnieg. Góry. i bałwan na środku w kapeluszu, z marchewkowym nosem, i oczami z węgielków. A za bałwankiem - ja i ty. Łąka i ptaki.  Kocyk i kwiatki. I co więcej? W domyśle - ja i ty. W realu - już nie my. Już nie tamta dziewczyna, już nie tamten chłopak, teraz już inna para, teraz już inna epoka. A gdzie my?  ja - jestem tutaj w ciszy miasta kości opłakuje to co było. Opłakuje uczucia szczenięce, opłakuje naszą miłość, nasze plany i marzenia niespełnione. Opłakuje to co będzie potem... ( 28.06.2015r. ) Pozdrawiam.  Ola <3 ps. naprawdę Was proszę - komentujcie, to motywuje...;)

Co takie jest?

Witam Państwa  ;) Ostatnio trochę zaniedbałam tego bloga, ale nic na to nie poradzę. Miałam kilka spraw na głowie i nie miałam jak coś wymyślić i dodać. xD Dzisiaj kolejny wiersz. Na tytuł posta nie miałam pomysłu więc dałam coś takiego, a dlaczego to się zaraz dowiecie..;) *** Jak mgła - ulotne. Jak śnieg są one zimne. Jak świat - niezbadane. Jak tęcza - kolorowe. Jak ja i ty -  Jak Alfa i Omega -  Jak wszystko inne na ziemi -  Piękne. Straszne. Kochane. Moje. Na wieki. ( 06.02.2015 ) Gratulacje dla tych, którzy się domyśłili o co chodzi (marzenia oczywiście). ;) Macie tu serducho ode mnie <3  I jeszcze proszę o komentarze z opiniami! ;) To już tyle.  Pozdrawiam. Ola ;)

Animizacja i personifikacja marzeń

Hejka. To znowu ja. ; ) Dzisiaj na przeddzień wycieczki do Krosna i Rzeszowa znów się pojawiam. Bardzo się cieszę, że już nie długo święta i moje urodziny <21.12> ;) Byle tylko napadało dużo śniegu...Dobra, już nie przynudzam, dodam jeszcze tylko, że tytuł posta jest nazbyt mądry, ale taka już moja uroda...Ok, koniec. Oto wiersz : *** Marzenia. To jedyne co mam. Jak ulotna mgła. Jak liść na wietrze. Są i już ich nie ma. Marzenia. One mnie wesprą. Jak matka ukochana. Jak przyjaciel najlepszy. Pocieszą gdy życie nie ma sensu. I bajkę do snu opowiedzą. I kołysankę mi też zanucą. Utulą gdy noc idzie ciemna. A gdy zbudzę się rankiem? Śniadanie mi do łóżka podadzą. Buziaka dostanę na "dzień dobry". I złoty półmisek - mój narkotyk. A w nim? Jedyną. Najważniejszą. Nadzieję.   Tak. Wiec wyszło na jaw, że nałogowo marzę i mam nadzieję na rzeczy, których zapewne i tak nie osiągnę. Trudno. Możecie mnie wsadzić za to do więzienia. Ale zanim to zrobici...

Pytania?

Siemanko wszystkim. ; ) Oto dzisiejsza porcja : Jestem. Żyję. Oddycham. Czuję. Czuję ? Ciekawe co ? Zapach, smak – wiadomo. A uczucia ? No właśnie. TAK. Mam uczucia. Ale co z tego ? Czy tak, czy tak mnie ranią. Nie uczucia, ale ludzie. Ranią mnie codziennie, Nie ważne kim wtedy jestem. Zawsze to samo. Nie liczą się z tym co robię, myślę, czuje. Robią po swojemu, albo nic nie robią. Ale to zawsze boli. Boli tam w środku. Boli, kłuje, nie daje oddychać. „Ten środek” to podobno serce. Ale czy je mam ? Może to kolejna podpucha ? Kolejny żart ? Może jestem tylko powłoką, pustą w środku ? ( 24.04.2014) Nie mam pomysłu na notkę, więc tylko proszę o komentarze <3 Ola

Przyjaciele

Cześć wszystkim. Dzisiaj wstawiam kolejną porcje mych wypocin. Prawde powiedziawszy nie spodziewalam się, że już pierwszego dnia będzie ok. 20 wyświetleń. Dzięki Wam bardzo, ale tez proszę pokażcie sie w komentarzach...;) *** Przyjaciela szukam to tu, to tam nigdzie, nawet cienia. Może ciemność mi pomoże ? Nic. Tylko ona, Bezszelestnie przysuwa się do mnie. I co ? Nadal mi czegoś brakuje. Chociaż ? A może to ciemność jest mym przyjacielem ? Może to ona mnie uspokaja ? Czy ona usypia ? To ona pozostawia odrobinę nadziei. ------------------------ Tak więc jest. Mam nadzieje że się podoba ;3 Do następnego razu. ;) Ola

Haj Haj Heloł ;D

No witam witam ;D Mam na imię Ola i mym głównym hobby są książki. Na tym blogu zapewne przede wszystkim będę umieszczać wierszydła które czasem pisuję ;). Nie mam pojęcia czy są czegoś warte, więc proszę oceniajcie sami. ;) jak na początek coś takiego : Jestem. Ale po co ?  Tylko po to by być. By istnieć. By żyć. Jestem. ale po co ? By  kochać i być kochaną. By pracować, zarabiać... Ale na innych. Jestem. Ale po co ? Nadal nie wiem... Co myślicie ?? Czekam na komentarze ;p