Grudka ziemi
Stoisz. Ruszasz się. Inni też się ruszają. Kiwają ciałem na prawo i lewo. Podobno to ma nazwę. Podobno to jest taniec. Ale czy ty tańczysz? Czy ty się dobrze bawisz? Może tylko robisz dobre wrażenie Bo tak wypada Bo tak chcieli by inni... Może w głębi duszy Tak zwyczajnie Tak po prostu Płaczesz, krzyczysz, krwawisz... Nikt cię nie widzi. Nie bój się. Uroń łzę. Możesz wylać ich nawet potok. Nikt nie zauważy. Nikt nie zareaguje. Nikt cię nie przytuli. Nikt nie powie - wstawaj, jutro będzie lepiej - Nikt ci nie pomoże Bo w gąszczu ludzi Ty jesteś tylko grudką ziemi Po której będą chodzić, skakać I lada chwila cie nie będzie. Chociaż? Nie. Jednak będziesz. Ale za głębo. Za głęboko By się do ciebie dokopać...